Piątkowa kolacja

05.5.2017

Dzisiejszy przepis powstał z tzw. potrzeby życiowej, a mianowicie z potrzeby okazji.
Postanowiłam Mojemu Towarzyszowi zrobić niespodziankę i przygotować piątkową kolację przy świecach.
Wszystko byłoby dobrze gdyby nie fakt, że na tą kolację trzeba by coś jeszcze podać do zjedzenia!
Wpadłam w lekki popłoch, bo okazało się, że w głowie pustka i w lodówce też. Usiadłam na chwilę i powiedziałam do siebie w myślach: "Najpierw 9 oddechów, a później zastanów się nad składnikiem przewodnim. Ugotuj to ci pierwsze przyjdzie do głowy". Do głowy przyszły mi KREWETKI. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że o przyrządzaniu krewetek nie miałam bladego pojęcia. Znowu popłoch i panika, ale po kolejnych 9 oddechach przeczesałam internet i znalazłam kilka sposobów na obróbkę termiczną krewetek. Potem weryfikacja tego co mam w mojej spiżarni i w drogę. Dodam, że czasu nie miałam zbyt wiele.
Z tej gonitwy upociłam się cała i lekko zmęczyłam, ale efekt był ... powiem nieskromnie IMPONUJĄCY!
Kiedy MT zasiadł do stołu i powiedział: "Możesz krewetki zawsze tak robić". Był to szczery i jak najbardziej prawdziwy komplement, bo on nie należy do osób nieautentycznych i zawsze szczerze mówi to co myśli, co nie zawsze jest wygodne.
Dlatego dzisiaj ja "przy piątku" podaję Wam przepis na smaczną i szybką kolację.

Dbajcie o swoje związki, o relacje z najbliższymi. To są sprawy bezcenne, których nie kupicie za żadne pieniądze świata. Wierzcie mi, że bardzo miło jest pójść na randkę z własnym partnerem do dużego pokoju. Nie bójcie się tego, tam też może być fajnie i smacznie.

Porcja:
2 osoby

Czas:
20 min

Koszt dania:
50zł

Potrzebne składniki:

0,5 paczki makaronu spaghetti pełnoziarnistego (ok 250g)
1 opakowanie, czyli 225g krewetek mrożonych (najlepiej gotowych)
0,5 paczki, czyli ok 370g mrożonych warzyw (marchewka, brokuł i kalafior)
1 łyżka oleju kokosowego
6 łyżek białego wina najlepiej wytrawnego
8 łyżek sosu chili tajskiego z czosnkiem
pieprz
sól


Wykonanie:

Warzywa rozmroź w mikrofali bądź w wodzie, koniecznie do postaci al dente. W garnku ugotuj makaron wg przepisu, także na al dente.
Na patelni rozgrzej olej kokosowy i wrzuć na niego przygotowane wcześniej wg przepisu na opakowaniu krewetki. Są różne gatunki i rożne sposoby rozmrażania, więc warto trzymać się tego, co proponuje producent. Do krewetek po ok 4 min dodaj białe wino i sos tajski z czosnkiem. Jeżeli sos masz bez czosnku, to koniecznie po roztopieniu oleju wrzuć ząbek przeciśniętego przez praskę czosnku.
Po ok 2 min, jak odparuje alkohol do krewetek w sosie wrzuć makaron i warzywa.
Całość dopraw solą i pieprzem i wymieszaj na patelni.
Przed podaniem możesz całość posypać świeżymi ziołami, np. pietruszką.


Jak o randce mowa , to nie mogłam sobie odmówić utworu grypy Chłopcy z Placu Broni pt. " Kocham Cię". Przepiękny utwór o miłości, który zauroczył mnie już w szkole średniej.

Życzę przyjemnego gotowania i miłego słuchania.



Pozdrawiam
M

Powrót




Kopiowanie treści i zdjęć jest monitorowane.Wszystkie teksty oraz zdjęcia są mojego autorstwa. Jeśli chciałbyś je wykorzystać, skontaktuj się ze mną magda@kulinarnyrollercoaster.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i rozpowszechnianie treści i zdjęć bez zgody autorki zabronione. Powered by PHP-Fusion. Copyright PHP-Fusion 2002-2008 Nick Jones "Released as free software without warranties" GNU AGPL v3